Fitness na prowincji

Motywacja: Dość solidna, w okresie zimowym brak motywacji powoduje małe utrudnienie w postaci braku ogrzewania i dojazdu. Akcesoria: Łopata do śniegu, zwykła łopata, taczka, siekiera, wiadra i pomniejszy osprzęt. Strój: Wygodny nie za ciepły ale funkcjonalny, obuwie walonki lub walonko podobne. Miejsce: Własna posiadłość lub ewentualnie sąsiada. Ćwiczenia: lekkie odśnieżanie …

Z biegów na tarczy

Wczoraj pierwsza porażka w biegach.  Chciałem poprawić czas na 5km z zacząłem dosyć ostro. Potem w planie dalej  swoim tempem dociągnąć do 10-15km. Niestety po 2-3 km skurcz w łydce  (który do dzisiaj czuję) i powoli pieszo utykając do domu.  Przynajmniej przetestowałem nowe słuchaczki, które wreszcie co chwila nie wypadały …

10 km pobite

Planowane 10km (a dokładnie 12km) przebiegnięte, ale chyba to za duży skok. Trochę się zmęczyłem ;-). Na ostatnim odcinku sprzęt mi wariował (muzyczka) i robiło się już ciemno a to droga przez las i wyboista. [endomondowp workout_id=”929616833″ type=”workout”]

Pierwszy bieg

Tak sobie pomyślałem, inny biegają to i może ja sobie to przypomnę. A że jestem ambitny wyznaczyłem sobie trasę na początek 5km.  Dobiegłem, tylko 10 min dochodziłem do siebie. Zobaczymy na ile wystarczy mi zapału. Plan, przebiec dystans maratonu. Chociaż cały czas sadze, że to trochę marnowanie energii. Lepiej n.p. …