Może temat nieaktualny biorąc od uwagę probabilistyczną mechaniką kwantową dotyczącą cząstek elementarnych, ale wartą przypomnienia.

Jest też znany jako Dylemat determinizmu. Jest on rozpatrywany czysto filozoficznie a ja chce go poruszyć pod kątem biologiczno-fizycznym.

Determinizm przyczynowo-skutkowy określa pokrótce to, że jeżeli znamy wszystkie warunki początkowe (przyczyny) to znając wszystkie prawa natury, możemy określić konkretny skutek. Na przykładzie człowieka, jeżeli znamy budowę mózgu i znamy stan wszystkich neuronów (a jest ich 100 miliardów)  i ich połączeń (10 tysięcy na jeden neuron) i to możemy określić jego wynik czyli skutek. W tak ujętym problemie nie ma miejsca na wolną wole, jest tylko „zwykły” związek przyczynowo skutkowy. Oczywiście to teoria, chociaż amerykanie coś kombinują aby zasymilować taką sieć neuronową.  Moim zdaniem jest to tak samo prawdopodobne jak postawienie małpy  przy maszynie do pisania w wyniku czego powstały by na przykład jakiś utwór literacki. „Trochę” mniejsze   prawdopodobieństwo jest wygranie w totka, ale ludzie wygrywają :-). Teoretycznie wiec jest to możliwe. Nie uwzględniając  jeszcze mechaniki kwantowej, jest jeszcze jedno twierdzenie „utrudniające obliczenie” tak skomplikowanego układu a mianowicie chaos deterministyczny, potocznie zwanym efektem motyla.

Znając jednak najnowszą fizykę cząstek elementarnych i zasadę nieoznaczoności, nie możemy określić dokładnie stanu początkowego cząstki a co za tym idzie wyniku.

Polecam to do przemyślenia szczególnie ateistą i myślącym, że mają wszystko pod kontrolą. Jak to mówi profesor Krzysztof Meissner, przypadek jest wpisany immanentnie w prawa fizyki. Polecam jego wykłady, bardzo dobrze i przejrzyście wykłada fizykę cząstek elementarnych i nie tylko.

Dodaj komentarz